Marek Ryćko

Kim jestem

Kim jestem? Hmm...

Czasem pokazuję na serce albo brzuch, mówiąc „ja”. Ale nigdy nie pokazuję tak na stopę. Czyżbym był tylko częścią mojego ciała?

„Mojego ciała”? Jeśli to jest moje ciało, to znaczy, że ja jestem kimś innym, niż ciało.

To by się nawet zgadzało, skoro w „moim ciele” nie ma ani jednego atomu spośród tych, które były tam siedem lat temu. Tylko dlaczego sądzę, że ten ktoś, kogo pamiętam sprzed siedmiu lat, to też ja? Czy tylko dlatego, że pamiętam? Kto pamięta?

Pamiętanie... Czy to o to chodzi?... No, ale ten obecny „ja” urodził się ileś lat temu. I uważam, że ten, co się urodził, to też „ja”. Ale nie pamiętam tych narodzin. Więc to nie pamiętanie decyduje o tym, kim jestem.

Jeśli nie pamiętam siebie z chwili urodzin, a wiem, że to „ja”, to może równie dobrze ten ktoś z przedostatniego wcielenia to też „ja”... Że niepodobny? No, ten z chwili narodzin w obecnym wcieleniu też niepodobny...

A ten, co jutro wstanie rano, to „ja”? Przecież jutro nie istnieje. Czy mogę istnieć „ja” kiedy indziej, niż teraz?

A jak się mam „ja” do przestrzeni? Czy kończę się na granicy skóry? Ale przecież potrafię sięgać znacznie dalej, niż granica skóry. Widzę kubek na moim stole i gwiazdy oddalone o miliony lat świetlnych. Jak sięgałbym do tych gwiazd gdybym się kończył wraz ze skórą?

Słyszę na odległość tysięcy kilometrów, dzięki wspaniałym urządzeniom. Wyczuwam nastrój osób siedzących ze mną w pokoju, ale też osób znajdujących się w innym kraju. Jakaś część mnie do nich sięga. Potrafię, jak wszyscy, poruszać materią na odległość. Na przykład, Twoje oczy teraz poruszają się, a sprawiłem to ja, pisząc ten tekst.

To gdzie ja się zaczynam i gdzie kończę?

Jeśli jestem tym, kim myślę, że jestem, to kim jestem, kiedy nie myślę?

Jestem Marek.

Marek Ryćko | 20 lipca 2005 r. | marek.pl | © copyright Marek Ryćko 2005