Marek Ryćko

Krem do biletów

Jedziemy autobusem. Mamy bilety skasowane przy wejściu.

Jedni z nas wsiedli wcześniej. Inni później.

Ci, którzy wsiedli później, bawią się tylko z tymi, którzy wsiedli razem z nimi.

Ci, którzy wsiedli wcześniej, smarują swoje bilety kremem do biletów. Podobno pomaga to zmienić datę wejścia do autobusu na późniejszą.

Nikt nie wie, kiedy wysiądzie.

On i ona siedzą obok siebie. Trzymają się za ręce. Nie sprawdzają sobie biletów.

Marek Ryćko | 1 października 2004 r. | marek.pl | © copyright Marek Ryćko 2004